Jeszcze bardziej niż wygląd Akity zafascynować może jego charakter. Wiemy już, że był psem myśliwskim, że był także psem bojowym, a także obrońcą i stróżem z silnym instynktem terytorialnym i dużą nieufnościa wobec wszystkich istot spoza własnego stada. Wiemy również, że bardzo silnie przywiązuje sie do swojej rodziny, szczególnie zaś do jednej osoby, której przewodnictwo potrafi bezwarunkowo zaakceptować.












Trudno opisać wszelkie meandry charakteru akity w paru zdaniach. Generalnie jest to pies, 
o którym można śmiało powiedzieć, iż jest warunkowo udomowionym wilkiem. Dlaczego? Otóż żadne najbardziej „aksamitne" warunki trwające nawet wiele lat nie przekreślą w akicie umiejętności przystosowawczych, umiejętności łowczych czy instynktu ochrony swojego terytorium przed intruzami - akita spędzi kilka lat na życiu „kanapowym", a kiedy tylko nadarzy sie okazja - zapoluje, choć nigdy tego dotąd nie robił (wiele dzikich zwierząt w niewoli zatraca instynkty łowcze albo zatraca możliwości fizyczne i nie ma kondycji potrzebnej do upolowania zwierzęcia). Akita jest „przedsiębiorcza" - jeśli uzna, że nie ma dostatecznej kondycji wymyśli coś, by upolować jakiegoś mniej uważnego czy mniej zwinnego zwierzaka. Techniki podchodów 
i pomysłowość ma niesłychaną, ponadto spryt oraz błyskawiczną ocenę sytuacji - włącznie 
z rozpracowaniem możliwości przeciwnika. Akita może zaprzyjaźnić sie z kotem lub go zaledwie tolerować, ale obcego kota, który zapędzi sie na ogród może odłowić.
Akita zawsze bedzie miał instynkt pilnowania swego terytorium. Jego terytorium to będzie także auto czy jakiekolwiek miejsce, gdzie jego stado bedzie przebywalo choćby przez chwilę, a podczas wedrówek po lesie i górach, jesli gdzieś w oddali zobaczy człowieka, zawsze zwróci naszą uwagę, że nie jesteśmy sami. Akita nie jest psem, który szczeka bez potrzeby, potrafi przyzwyczaić się do dużego ruchu przechodniów obok swojego podwórka, jednak jeśli jakaś osoba zwolni, zacznie się rozglądać lub czekając na kogoś chodzić tam i z powrotem, akita natychmiast zacznie go bacznie obserwować; wszelkie dla niego podejrzane zachowanie obwieści szczekaniem.
 Poza szczekaniem używa szerokiej gamy dźwieków - jest gadułą i dyskutantem, ale wiekszość dźwięków jakie używa akita na codzień jest zarezerwowana dla własnej rodziny i stada. Tylko akita potrafi ryczeć z radości wykonujac przy tym swój taniec; potrzebne są mu przy tym jakieś akcesoria - może być to zabawka, a jesli nie ma takowej pod „pyskiem" to złapie cokolwiek: kapeć, skarpetkę lub nawet listek. Jest to jedna z najcharakterystyczniejszych cech akity - jego taniec radości. Niesamowite, że wiele z akit nie potrafi wykonać tego rytuału „ryczącego tańca" przy obcych osobach. Akity mają jakby dwa oblicza: jedno dla swoich, inne dla obcych. 
Rzadko akita jest wylewny i wesoło witający obce osoby, jednak przy swoim właścicielu nienagannie zachowa sie wobec każdego, ale tylko w jego obecności! Lepiej nie zostawiać go sam na sam z naszymi gośćmi, gdyż natychmiast staje się szefem i kończy się jego tolerancja - przestaje być miłym psem i zazwyczaj zamienia wszystkich obecnych w „figury woskowe" do czasu powrotu właściciela - akita bywa wtedy tak sugestywna i stanowcza, że nie znam nikogo, kto odważyłby się temu sprzeciwić. A akita właściwie nie robi nic szczególnego, samym spojrzeniem daje stanowczo znać, że nikt nie ma prawa niczego dotknąć ani ruszyć się do czasu, gdy wróci właściciel. 
Na swoim terytorium ma zwyczaj obserwować otoczenie leżąc na jakimś podwyższeniu mając wszystko na oku.
  Ponieważ dorosła akita to pies pokaźnych rozmiarów i z jeszcze większymi możliwościami niż jego wielkość na to wskazuje, musi być odpowiednio zsocjalizowana i szkolona w zakresie posłuszeństwa, tak by zawsze na przywołanie wracała. Ponieważ akity w swym charakterze mają silnie wpisany instynkt dominacji (niejako „wiedzą", że ten który rządzi ma najwięcej przywilejow, ale także i obowiazków) trzeba bardzo zdecydowanie i starannie uzyskać nad nim dominację i stać się mądrym i konsekwentnym przewodnikiem.
 Naprawdę warto się potrudzić nad wychowaniem akity, bo obcowanie z dobrze wychowanym psem tej rasy daje ogromną radość ...
Akita bierze życie bardzo na serio, i bardzo je szanuje, tak swoje własne jak i tych, których kocha. Natomiast intruza, czy ofiarę łowów traktuje bezwzględnie i bez cienia litości. Hierarchia stada raz ustalona jest u akity święta, niemniej jednak w sytuacji zmiany czy powiększenia stada hierarchia zaczyna być ustalana na nowo.
 Akita doskonale odczytuje mowę ciała człowieka czy zwierzęcia, na których skupi swą uwagę, można powiedzieć, że jest świetnym psychologiem i strategiem, co daje mu niesamowite wręcz możliwości przystosowawcze, potrafi obserwować zachowanie i rozszyfrowywać intencje.
 Akita, któremu zdarzy się zagubić (np. na wycieczce w lesie pogoni za zwierzyną), wróci zawsze w to miejsce, z którego wystartował, choćby mu to zajęło nawet kilka dni i najciekawsze jest to, iż wrodzona nieufnośc do obcych ludzi nie pozwoli mu na to by się ujawnić - to on obserwuje nie będąc widzianym - wyjdzie ze swego ukrycia dopiero, kiedy 
w tym miejscu pojawi sie jego włascicel nieustający też w poszukiwaniach. Jeśli jest 
w okolicach, ktore zna może szybciej wrócić do domu, niż poszukująca go osoba.
Akita dopasowuje sie genialnie do wszelkich warunków, w ktorych wzrasta. Ważne jest, by od wczesnego szczenięctwa poznał jak najwięcej nowego, jeśli chcemy by akceptował bez obaw późniejsze środowisko, w którym będzie egzystował ze swoją rodziną. Nauczyć akitę można niemalże wszystkiego, no może byłby problem przyuczyć go do zaganiania zwierząt, ogólnie do pasterstwa. W dużym stopniu można zagłuszyć jego wrodzoną nieufność do ludzi spoza wlasnej rodziny, można zaprzyjaźnić go z wieloma różnymi zwierzętami, na które sam bez naszego udziału najchętniej by po prostu polował. Można nauczyć go  spokojnego zachowania na obcym terenie (akita wie, że na obcym terytorium rządzi ktoś inny, ktoś kto może jego samego lub jego rodzinę zaatakowac). Jeśli nie jest dostatecznie obyty np. z atmosferą panującą na wystawach, może zachowywać się lękliwie lub agresywnie - ma to także zwiazek ze stopniem zażyłości z przewodnikiem i z hierarchią, jaka między nimi panuje. Jeśli jego właściciel jest człowiekiem słabym, który nie umiał objąć przywództwa 
w stadzie - akita będzie odczuwał dyskomfort, przewidując napaść z niespodziewanej strony, czuje się też zobowiązany do obrony swojego niepewnie czującego się członka stada i wtedy zawsze w widoczny sposób akita zachowuje się nerwowo - i albo sam prowokuje inne psy do bijatyki (wychodząc z założenia, że atak będzie najlepszą obroną) albo wyraźnie zachowuje sie bardzo lękliwie.












                                        



Jako szczeniak akita jest ostrożny i musi się dokładnie zapoznawać z nowościami zanim zacznie swobodnie zachowywać się w nowych sytuacjach czy wobec nowo poznanych osób czy innych zwierząt. W szczenięctwie pod okiem matki czy w towarzystwie rodzeństwa, czy też ludzkiego przewodnika, uczy się bardzo szybko dzięki wrodzonej ostrożności, a także dużej uwadze skupionej na nowościach i wielkiej wrażliwości na nieprzyjemne doznania. Zazwyczaj po jednej próbie zpamiętuje co jest przyjemne i co się opłaca, a co nie. Trzeba 
z nim postępować bardzo stanowczo i zarazem delikatnie, karcenie trzeba ograniczyć do potargania za fałdę skóry na karku (podobnie, jak to czyni psia matka), można równocześnie z tym użyć słownej reprymendy, np. nie ruszaj! i to często wystarcza małemu akicie, by więcej nie próbował np. brać do pyszczka i podgryzać niedozwolonych przedmiotów. Dobrze też zaraz po takim skarceniu dać mu jego zabawkę (akita powinien mieć liczne zabawki - „akcesoria" - szybko nauczy się używać swoich rzeczy i nie będzie niszczył tych, które przynależą człowiekowi). W przyszłości wystarczy słowna reprymenda na jakieś niepożądane zachowanie, wydana bardzo stanowczym głosem. Bardzo istotne jest by zdawać sobie sprawę, że „czym skorupka za młodu...". Niedopuszczalne jest wieczne „ciućkanie” do szczeniaka, rozczulanie się nad wszystkim i nagradzanie  wybuchami radości tylko jego szczenięce zachowania. Od malca akity już trzeba wiele wymagać, stawiać mu różne zadania i chwalić, kiedy je wykona dobrze. Ważne również, by w rodzinie umówić się na jednorodne traktowanie, by nie ogłupiać malca diametralnie różnym stosunkiem wielu osób w rodzinie (jedna osoba uczy i wykarci, inna pożałuje i wynagrodzi pieskowi odniesioną przykrość). Poza tym trzeba ciągle pamiętać o potrzebach pieska adekwatnie do wieku, czyli:  ilość i jakość posiłków, częstość załatwiania potrzeb fizjologicznych, snu, spacerków, zabawy i szkolenia. I co jeszcze bardzo ważne - to my decydujemy, a nie psiak, my dajemy sygnał do zabawy, my decydujemy o jej zakończeniu, itd..
 Akita jest psem, który nie ufa bezwarunkowo i nie wybacza wszystkiego, nie lubi też zbyt skomplikowanych żartów. Niełatwo zdobyć pełne zaufanie akity, ale warto sie potrudzić - na pewno nie wolno pozostawić mu tzw. „wolnej ręki", gdyż dość szybko uzna, iż jest szefem, a wtedy to on zaczyna decydować i co za tym idzie zacznie rozkazywać.
opr.: Jolanata Talaga i Zuzanna Chade
fot.: Zuzanna Chade 
Wszelkie rozpowszechnianie bez zgody autorów zabronione.

Akita może być wspaniałym towarzyszem człowieka i przyjacielem całej rodziny, może wspaniale znosić towarzystwo obcych dla niego ludzi, naszych znajomych, a nawet tych, których dopiero poznajemy. Akita może zachowywać sie bardzo dostojnie w towarzystwie obcych psów i nie zaczepiać ich do ataku, może zaprzyjaźnić się z wieloma innymi, obcymi mu nawet psami, może żyć w wielkiej komitywie z kotem, a także z wszystkimi zwierzakami, które odpowiednio mu przedstawimy; może być niezwykle tolerancyjny
i delikatny wobec nawet malutkich dzieci, a z większymi bawić się bez czynienia im krzywdy. Trzeba tylko umieć go dobrze wychować, a podstawą dobrego wychowania akity jest znajomość podstaw behawioryzmu.

 Można powiedzieć, że akita jest bardzo wrażliwym, delikatnym psem, unikającym
w szczenięctwie instynktownie sytuacji uznanych przez niego za niebezpieczne. Ponieważ niedostateczna socjalizacja w szczenięctwie może spowodować, iż akita będzie bojaźliwym, nieufnym i wręcz panicznie reagującym na nowości psem - trzeba bardzo starannie socjalizować szczenięta.

 W życiu malca rozróżniamy kilka bardzo ważnych etapów i tak: między 3-7 tygodniem życia, kiedy to malec zaczyna stawiać pierwsze kroki i poznawać wszystko; ważny jest też bardzo etap między 3-5 miesiącem życia - kiedy to akita mimo wcześniejszej prawidłowej edukacji i odważnych poczynań nawet w nowych dla niego środowiskach, staje się ponownie ostrożnym, a nawet sprawiającym wrażenie lękliwego psa (ważne by w tym czasie nie spotykały go niemiłe doznania płynące od ludzi ani od zwierząt, bo jest to okres wzmożonej nieufności do świata zewnętrznego. Jest to związane z budzeniem sie świadomości, że każdy nowy teren ma swojego szefa, że nowa istota może chcieć z nim stoczyć walkę o przewodnictwo. W tym czasie szczenięta bardzo zdecydowanie i często zaciekle toczą z sobą walki ustalające hierarchię). W tym czasie trzeba uzbroić się w wielką cierpliwość, bo szczeniak często może reagować strachem na wiele komend; ważne, by
w tym czasie nasze komendy wobec niego były wydawane spkojnym, choć stanowczym tonem głosu i by nie robić zbyt energicznych ruchów przy wydawanych poleceniach.

Nastepnym ważnym etapem jest okres dojrzewania, który zaczyna sie u niektórych od 6. miesiąca życia, choć częściej dopiero ok. 8. miesiąca życia. Wtedy budzące się w akicie hormony sparawiają, iż z jednej strony młodzik zaczyna robić się buńczuczny i czasem ma przebłyski nadmiernej zuchwałości - a z drugiej strony miewa stany lęku, często
z niezrozumiałej przyczyny - czasem określa się ten stan i okres życia akity terminem „GHOST PERIOD” - „okres duchów" i okres ten trwa często do 15-18 miesiaca życia. Ważne
w tym czasie jest by już ostatecznie i stanowczo ustalić miejsce w stadzie i nie starać sie na siłę przymuszać do przebywania w pewnych miejscach, które psa nastrajają negatywnie.
W tym także czasie, po intensywnym wzroście, należy dalej bardzo wysokowartościowo karmić akitę z uzupełnieniem mikro- i makroelementów.

Stosunek do dzieci - wszystko zależy od tego, czy we wczesnym szczenięctwie akita miał kontakt z dziećmi, ale także - jaki był to kontakt. Bardzo wiele zależy również od rodziców dzieci, od ich zdolności wychowawczych. Ci, którzy umieją wychowywać konsekwentnie dziecko, będą także umieli wychować akitę i dobrze pokierować wzajemną relacją dziecko - akita. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że nie wolno zostawiać akity sam na sam z dziećmi i ich kolegami, gdyż większość dzieci akita traktuje niżej w hierarchi, będzie kochał „swoje" dzieci i będzie się nimi opiekowal, ale już kolegów swoich podopiecznych może potraktować jak intruzów i stanowić dla nich potencjalne niebezpieczeństwo.

Więcej zdjęć AKITA i DZIECKO >>>hana_child_akita.htmlshapeimage_7_link_0
CHARAKTER AKITY
AKITA SZCZENIAK